1:1, takim rezultatem zakończył się pierwszy, historyczny występ Wilków Morskich w V-tej lidze. Pierwszą bramkę dla bordowo-czarnych w tej klasie rozgrywkowej, strzelił król strzelców VI-1011, Bogumił Grubczyk. Kibice obejrzeli ciekawe i emocjonujące widowisko w którym szala zwycięstwa mogła przechylić się na obie strony. Stroną atakującą i przeważającą przez cały mecz, była nasza drużyna, a goście, nastawieni na grę z kontry, co jakiś czas stwarzali bardzo groźne sytuacje pod bramką Carosiego. Wynik spotkania wydaje się być odzwierciedlającym jego przebieg, choć kibice mają lekki niedosyt, gdyż przy odrobinie szczęścia można było pokusić się o zdobycie 3 pkt., ale nie narzekali za bardzo, bo z drugiej strony przy odrobinie szczęścia dla gości, nasi gracze mogli zejść z boiska pokonani.
Tak więc pierwsze punkty i bramki w piątej lidze zdobyte, teraz czekamy na pierwsze zwycięstwo w V-197, a później liczymy na kolejne i następne sukcesy i emocje.
W środę 2 runda Pucharu Polski, Wilki Morskie zagrają o awans do następnej rundy w wyjazdowym meczu z Pędzącymi Kombinerkami (V liga). Życzymy wygranej i awansu do dalszej tury rozgrywek.
poniedziałek, 12 kwietnia 2010
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz