W Pucharze Polski po zwycięstwie 4:2 jesteśmy w 6 rundzie. Mecz z Realem Mistrzowie miał dwa oblicza. Po pierwszej połowie, Wataha z dublerami w składzie, schodziła do szatni dwukrotnie ugodzona (0:2). Na drugą część spotkania Wilki Morskie wybiegły na murawę już bez dublerów, nasi zawodnicy szybko doprowadzili do prowadzanie 3:2, a później dobili przeciwnika czwartym trafieniem.
Juniorzy po raz kolejny nie przegrali swojego meczu, ale Młodym Wilkom również po raz kolejny, nie udało się wygrać. Po remisie 1:1, nastąpiła lekka obsuwka w tabeli.
We wtorek Młoda Sfora powalczy o drugie zwycięstwo w tym sezonie, oraz drugie zwycięstwo z tym samym rywalem. Przeciwnikiem będzie Viking Orły z którym nasza młodzież zmierzyła się w 1 kolejce i zwyciężyła 1:0. Jak zaprezentują się nasi juniorzy bez swojego strzelca wyborowego Benedykta Misiurka? Osiągnął on wiek seniora i został sprzedany do innego klubu za 1,6 mln. PLN. Liczymy, że nieziemski trener Charytanowicz, szybko znajdzie równie skutecznego następcę.
W środę czeka nas pojedynek w 6 rundzie P.P. Przeciwnikiem będzie lubelska 5-ligowa Fc BBarca. Nic nie wskazuje na to, że Watahy mogłoby zabraknąć w 7 rundzie tych rozgrywek.
W niedzielę czeka Wilki Morskie ciężki bój o punkty. Bordowo-czarni wyjadą na łódzką ziemię, by zmierzyć się tam z rewelacyjnym beniaminkiem, wiceliderem tabeli, FC Bzurą, która w tym sezonie jeszcze nie schodziła z murawy pokonana. Niestety, przez najbliższe 3 tygodnie z powodu kontuzji, nie będzie mógł zagrać nasz włoski napastnik, Menelao Trani. Bruno Pędziwiatr będzie musiał szybko i skutecznie zniwelować tą dotkliwą stratę. Ufamy, że taki fachowiec, jakim jest nasz magiczny coach, jest w stanie tego dokonać!
My! Wierzymy!
W nasze Wilki Morskie!
Watahaaa!
Watahaaa!
My! Wierzymy!
W nasze Wilki Morskie!
Watahaaa!
Watahaaa!
My!...
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz