MY PIRACI I KORSARZE! NASZ CHARAKTER SIŁĄ JEST! PHIL'USA DUMA! I HONOR NASZ! WILKI MORSKIE! WATAHA!

MY PIRACI I KORSARZE! NASZ CHARAKTER SIŁĄ JEST! PHIL'USA DUMA! I HONOR NASZ! WILKI MORSKIE! WATAHA!

poniedziałek, 7 kwietnia 2014

Bez łupów na inaugurację.

Wilki Morskie zaczęły rywalizację w 3 lidze. Niestety, tej inauguracji sezonu, Wataha nie zaliczy do udanych. Nasza Sfora przegrała na własnych śmieciach 1:2 z faworyzowanym jakby nie patrzeć, Black&White Częstochowa. Mecz zaczął się bardzo udanie dla Wilków, w 13 min. spotkania, Zakwas po indywidualnej akcji, trafił celnie na 1:0. Jednak po 5 min przeciwnik odrobił straty, a w 38 min. ustalił wynik spotkania. Trener Pędziwiatr robił co mógł, ale nie pomogła, ani zmiana taktyki na ofensywną, ani wprowadzenie trzeciego napastnika, który z pewnością zawiódł, nie tylko jego oczekiwania... w dodatku mogło skończyć się gorzej... rywal nie wykorzystał kilku dogodnych sytuacji oraz rzutu karnego podyktowanego w 20 min.
No cóż, trzeba jak najszybciej zapomnieć o tej porażce, przecież z góry wiadomo było, że w trzeciej łatwo nie będzie, a przegrana w skromnych rozmiarach z byłym ekstraklasowiczem, wielkiej ujmy na honorze nie przynosi.
Na pomeczowej koferencji prasowej prezesi obu klubów m.in. powiedzieli:
prezes Phil'us: ...przy odrobince szczęścia, ten jeden punkcik... mógłby się przytrafić...
prezes Erykk: ...ja mogę powiedziec to samo, przy odrobinie szczęścia mogło być 4:1... dramatycznie nieudolny mecz w wykonaniu tych moich gamoni...
Podobne, choć jakże inne spojrzenia na to samo wydarzenie ;)
Kolejny ligowy mecz, Wataha zagra na wyjeździe, na Górnym Śląsku z Desantem prezesa Yorkusa. Ekipa Desantu, podobnie jak Wilki Morskie jest ligowym beniaminkiem, ale nie stuprocentowym, ten klub ma już za sobą trzecioligowe przygody sprzed kilku sezonów. Dla Watahy, każdy punkt będzie na wagę złota i Nasza Sfora musi szukać ich wszędzie, bez wyjątku...
We wtorek zaczną rywalizację w ML-3 nasi juniorzy, mamy nadzieję, że Młode Wilki otrząsnęły się już po spadku. Z dziennikarskiego obowiązku musimy wspomnieć o tym, że odbyła się 1 runda Pucharu Polski, Wilki bez problemów pokonały rywala 19:0. W środę w 2 rundzie P.P., przeciwnik będzie trochę bardziej wymagający, ale kłopotów z awansem nikt na Starej Łajbie nie przewiduje...
w tych okolicznościach, naszym zawodnikom wypada zaśpiewać to:

Chociaż każdy z nas jest młody!
Lecz go Starym Wilkiem zwą!
My Wataha Starej Łajby!
Wierną Twoją Sforą są!

Łajbo! Stara Łajbo!
Będziemy wiernie Ciebie strzec!
Mamy rozkaz Cię utrzymać!
Albo na dnie! Na dnie morza lec!

Albo na dnie! Z honorem!
Lec! Z honorem!
Lec!

Brak komentarzy: